Obrona prawnicza w sądzie, po co?

as kancelarię.Studia to nie koniecStudenci prawa mają trudniej niż ich koledzy z innych wydziałów i kierunków studiów. Prawnicy poza wymogiem ukończenia studiów, muszą jeszcze zrobić aplikację, która trwa w najlepszym wypadku 2 la

Dodane: 23-04-2016 13:58
Obrona prawnicza w sądzie, po co? adwokat rybnik
Generalnie każdy będzie potrzebował prawnika, czy obrońcę w sądzie. Niezależnie od tego czy jesteśmy winni, bez winy, czy prowadzimy własny interes. Warto poszukać: i wybrać dobrą dla nas kancelarię.

Studia to nie koniec

Studenci prawa mają trudniej niż ich koledzy z innych wydziałów i kierunków studiów. Prawnicy poza wymogiem ukończenia studiów, muszą jeszcze zrobić aplikację, która trwa w najlepszym wypadku 2 lata. Dokładny czas robienia aplikacji zależy od wybranej aplikacji: radcowska, sędziowska itp. Generalnie polega to na wykonywaniu czegoś w stylu praktyk, gdzie absolwenci prawa uczą się pracy w danym zawodzie, na przykład adwokata, czy radcy prawnego.

Pomijając sprawę aplikacji to same studia prawnicze to już niemałe wyzwanie. Trudnością dorównują kierunkom medycznym,a pod pewnymi względami je przewyższają. Ilość przepisów do zapamiętania jest zastraszająca, a wymagania znajomości prawa rzymskiego jest obowiązkowa. Podsumowując prawo to dość ciężka droga kariery.


O naukach prawnych

Nauki prawne ? zbiór nauk społecznych zawierających elementy nauk humanistycznych i nauk ścisłych, zajmujących się prawem.

Jako synonimy nauk prawnych używa się również terminów prawoznawstwo czy jurysprudencja, są to jednak terminy wieloznaczne. Prawoznawstwo oznaczać może również teorię prawa, natomiast jurysprudencja uznawana jest za jedną z ogólnych nauk prawnych, specyficzną szczególnie dla krajów common law.

Prawoznawstwo nie jest nauką spójną i jednolitą, co jest konsekwencją różnorodnych perspektyw w badaniu prawa, a także różnych celów stawianych przed badaczami (praktycznych lub teoretycznych).

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nauki_prawne


Sądy w cesarstwie Rzymskim

W starożytnym Rzymie rozróżnić należy trzy okresy: monarchii, republiki i cesarstwa.

W okresie monarchii władzę sądowniczą sprawowali królowie.

W okresie republiki władzę sądowniczą (iurisdictio) sprawował konsul. Z racji tego, że konsulowie w Rzymie kierowali całym państwem w roku 367 p.n.e., by odciążyć urząd konsularny powołano urząd pretora. Pretorzy czuwali nad prawidłowym przebiegiem procesu sądowego i udzielali ochrony pozaprocesowej (np. udzielali opiekunów osobom ułomnym). Same rozstrzygnięcia zapadały przed sędziami (iudex / arbiter), którymi były osoby wybierane przez strony. W drobnych sprawach podczas targowisk spory rozstrzygali edyle kurulni.

W okresie cesarstwa następowało systematyczne odbieranie władzy sądowniczej pretorom na rzecz innych urzędników podporządkowanych hierarchicznie cesarzowi. Magistratury reprezentowały bowiem autorytet cesarza i mogły egzekwować werdykt przymusem państwowym. Dodatkowo każda sprawa mogła trafić do urzędnika wyższego stopniem drogą apelacji, a nawet do cesarza.

Nie można przecenić roli procesu rzymskiego w kształtowaniu prawa w Europie. Sądy, jakie znamy, pochodzą w prostej linii od organizacji sądownictwa w starożytnym Rzymie. Podstawą naszego postępowania sądowego jest bowiem proces rzymski, a wygląd sal rozpraw polskich sądów przejęty jest wprost od rzymskich pretorów urzędujących na forum.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sąd